centnet

Oblicz wartość wymiany

Chcę:

Za 1000 EUR

zapłacisz u nas tylko:

4570.00

Dostawa do domu

Zarezerwuj kurs

Słaby złoty. Co to oznacza dla gospodarki?

Czy osłabienie krajowej waluty zawsze jest negatywne w skutkach? Choć tak może się wydawać, to… niekoniecznie. Bywa nawet tak, że kraj celowo osłabia kurs własnej waluty, bo może się to okazać korzystne dla rodzimej gospodarki. No właśnie, a co dla sytuacji gospodarczej Polski oznacza osłabienie złotego? Kto może na tym korzystać?

Gdy złotówka traci na wartości

Złoty słabnie w oczach – druga fala pandemii uderza w rynki finansowe. Sytuacja na rynku Forex wciąż jest niepewna. Choć nie wiadomo na pewno, czy w Polsce powtórzy się sytuacja sprzed kilku miesięcy – gdy pojawił się w kraju korona wirus – kiedy złoty odnotował największy spadek wobec dolara od 19 lat, a wobec euro od 11 – to prognozy i tak nie są najlepsze.

Kto skorzysta na osłabionym kursie waluty rodzimej? Emigranci, którzy zdecydują się wrócić do Polski: w końcu okaże się, że zarobią więcej (w przeliczeniu na złotówki), niż przewidywali. Ponadto z satysfakcją zmiany na tablicach kursów walut mogą obserwować właściciele firm eksportowych. Gdy złoty traci na wartości, polskie przedsiębiorstwa eksportujące towary za granicę stają się bardziej konkurencyjne od eksporterów z tych krajów, których waluta jest na mocnej pozycji.

Krajom, których waluta jest silna, polska firma eksportowa może zaproponować korzystniejsze ceny. To prosty mechanizm: przedsiębiorca, otrzymując za swoje towary zapłatę w euro czy dolarach, po przewalutowaniu może cieszyć się większym zyskiem niż wówczas, gdyby złoty był mocny.

Polska gospodarka a niski kurs PLN w praktyce

Jak łatwo się domyślić, zupełnie inaczej wygląda sprawa z perspektywy importerów – oni nieszczególnie mogą cieszyć się z niskiego kursu PLN. W końcu produkty, które przywożą z zagranicy, drożeją: zarówno dla nich, jak i klientów. Sytuacja jest trudna, bo wyższe ceny towarów sprowadzanych z zagranicznego rynku nie wpływają dobrze na ich sprzedaż. Importerzy muszą więc zdecydować, czy podejmować ryzyko, a jeśli tak – to zachować w działaniach dużą ostrożność.

Naturalnie tam, gdzie jeden traci, inny zyskuje. Choć może się to wydać dziwne, to niski kurs złotówki utrzymujący się przez dłuższy czas może wpłynąć pozytywnie na stan polskiej gospodarki. Lokalni producenci powinni wykorzystać czas, w którym dla importerów sprowadzanie towarów staje się nieopłacalne, ponieważ mogą na tym sporo zyskać. W końcu, po co sprowadzać z zagranicy drogie produkty, skoro można wyprodukować je we własnym kraju?

Rodzimi przedsiębiorcy, widząc osłabienie złotego, muszą trzymać rękę na pulsie. Oczywiście dla wielu firm będzie to trudny okres wyjątkowo wytężonego działania, ale jednocześnie stwarzający możliwość rozwoju. Obniżenie wartości kursu złotego nie jest wyłącznie negatywnym czynnikiem dla polskiej gospodarki: tym, którzy tak sądzą, polecamy pamiętać o wynikających z tego plusach.

Wpis w kategorii: Blog